Landing page z konwersją zapisu na poziomie 27%
Raply potrzebowało odpowiedzi na pytanie, czy rynek chce tego produktu na tyle, że warto go budować.
Raply to narzędzie, które pobiera wyniki kampanii Meta Ads, opisuje je i tworzy gotowy raport dla klienta. Powstaje z myślą o freelancerach i agencjach marketingowych, którzy dziś robią to ręcznie.
Kiedy zaczynaliśmy współpracę, produkt był na etapie prototypu. Zespół Raply miał hipotezę, że tworzenie raportów z kampanii reklamowych zabiera marketerom zbyt dużo czasu. Nie miał dowodu, że ktoś na rozwiązanie tego problemu czeka. Budowanie pełnej wersji bez tej wiedzy oznaczałoby miesiące pracy opartej na założeniach.
Strona nie miała więc sprzedawać. Miała sprawdzić popyt. Cel był jeden: zebrać listę osób, które chcą dostać wczesny dostęp i przetestować wersję beta aplikacji, zanim powstanie pierwsza linijka kodu. Każdy zapis to sygnał, że problem jest prawdziwy. Brak zapisów byłby równie cenną informacją, tylko tańszą niż gotowy produkt, którego nikt nie chce.
Sukces opisaliśmy trzema liczbami: ile osób się zapisze, jaki odsetek odwiedzających zostawi adres e-mail i ile kosztuje pozyskanie jednego zapisu. Pod te trzy miary zaprojektowaliśmy treść, układ i analitykę strony.
- SaaS
- Marketing
- UX/UI design
- Copywriting
- Development
- Analityka



Wyzwanie
Raply chciało sprawdzić popyt, zanim powstanie pełna wersja produktu. Naszym zadaniem było stworzenie strony, która przekona do narzędzia, którego nie da się jeszcze sprawdzić.
Produkt, którego nie można pokazać
Raply było prototypem. Strona musiała przekonać do narzędzia, którego odbiorca nie mógł jeszcze zobaczyć w działaniu i realnie przetestować.
Ruch od osób, które nie znają marki
Odwiedzający trafiali na stronę z reklam. Mieli kilka sekund, żeby zrozumieć, co dostają i czy to rozwiązanie jest w stanie rozwiązać ich problem.
Zaufanie do nowego narzędzia
Raply wymaga podłączenia konta reklamowego. Dla marketera to dostęp do danych klientów, więc obawy pojawiają się od razu. Landing page musiał wyjaśniać te obawy i je zaopiekować.
Zapis musiał dawać wartość
Sam adres e-mail w zamian za obietnicę „damy znać, gdy ruszymy” to za mało. Żeby marketingowiec zostawił dane, zapis na listę musiał być korzyścią samą w sobie, a nie tylko miejscem w kolejce.



Rozwiązanie
Zaczęliśmy od strategii, a nie od projektu. Najpierw ustaliliśmy, dla kogo jest Raply. Potem, jak ma pomagać i co może obiecać już teraz, na etapie prototypu. Na końcu, co dostaje osoba, która się zapisze. Dopiero na tej podstawie powstały treść, projekt i wdrożenie strony.
Przekaz oparty na problemie
Chcieliśmy, żeby odbiorca rozpoznał na stronie własną sytuację. Cały przekaz zbudowaliśmy więc wokół czasu, który co miesiąc traci na ręczne składanie raportów, a nie wokół technologii stojącej za produktem.
Wartość, która ma największe znaczenie
Chcieliśmy pokazać, jak szybko z Raply powstaje raport dla klienta i ile czasu oszczędza to marketerowi. Zamiast opisywać funkcje, pokazaliśmy drogę od podłączenia konta do gotowego raportu w 30 sekund.
Zaufanie do nowego narzędzia
Podłączenie konta reklamowego wymaga zaufania. Zadbaliśmy, żeby strona odpowiadała na obawy o bezpieczeństwo danych, przyszłą cenę i zobowiązania, zanim odbiorca dojdzie do formularza.
Oferta, dla której warto się zapisać
Na etapie strategii ustaliliśmy z zespołem Raply, co dostaje osoba z listy: 30 dni darmowego dostępu, gwarancję najniższej ceny, wejście do zamkniętej społeczności i bonusy w newsletterze. Zapis stał się korzyścią samą w sobie, a limit 200 miejsc dał powód, żeby nie odkładać decyzji.



Rezultaty
Hipoteza się potwierdziła: marketerzy chcą narzędzia, które zdejmie z nich ręczne raportowanie. Lista 200 miejsc zapełniła się w niecałe trzy miesiące, a co czwarta osoba odwiedzająca stronę zostawiła adres e-mail. Raply ma dziś dowód popytu i grupę osób gotowych testować wersję beta, zanim powstała pełna wersja produktu.
Wdróż szybko,
rozwijaj długoterminowo
Nie znamy jeszcze Twojej sytuacji, więc nie obiecujemy gotowych rozwiązań. Umów rozmowę, a zaczniemy od zrozumienia tego, co chcesz osiągnąć.
Bezpłatnie
30 min online
Bez zobowiązań
Pozostałe projekty
Zobacz, jak w innych projektach przełożyliśmy cele biznesowe na konkretne wyniki.


Strona zamieniająca obserwujących w klientów


Dashboard monitorujący bieżącą kondycję finansową firmy

