Strona zamieniająca obserwujących w klientów
Gdy dietetyk zbudowała zaangażowaną społeczność w social mediach, zabrakło jej miejsca, w którym obserwujący mogliby od razu skorzystać z oferty.
Magdalena Gądek to dietetyk, która przez kilkanaście miesięcy budowała markę głównie w social mediach. Na start wystarczała jej prosta strona, którą sama zbudowała w Canvie i połączyła z EasyCart. Kiedy społeczność i liczba zapytań urosły, Magda chciała odświeżyć wizerunek marki i mieć jedną, własną stronę, na której będzie mogła sprzedawać swoje usługi i produkty.
Oferta opierała się na dwóch modelach. Najważniejsze były pakiety w formie miesięcznej subskrypcji, a uzupełniały je konsultacje i produkty cyfrowe z jednorazową płatnością. Strona musiała obsłużyć oba modele w jednym, prostym procesie zakupowym.
Projekt zaczynaliśmy od zera. Najpierw warsztaty srategiczne, potem design i development strony, a kończąc na wdrożeniu analityki i automatyzacji wystawiania faktur. Naszym głównym celem było pozyskać jak najwięcej klientów na usługi abonamentowe. Strona nie miała być wizytówką. Miała sprzedawać od pierwszego dnia.
Sukces opisaliśmy liczbą zamówień i odsetkiem odwiedzających, którzy kończą zakup. Pod te dwie miary zaprojektowaliśmy strukturę, treść i proces zakupowy strony, a także pozostałe elementy, które miały wspierać ten proces i budować zaufanie do marki.
- Dietetyka
- Zdrowie
- Strategia
- UX/UI design
- Development
- Analityka
- Automatyzacja



Wyzwanie
Magda zbudowała zaufanie w social mediach. Naszym zadaniem było zamienić je w sprzedaż abonamentów, nie gubiąc klientów na żadnym etapie zakupu.
Dwa modele płatności w jednym miejscu
Subskrypcje odnawiane co miesiąc i produkty cyfrowe z jednorazową płatnością działają według innych zasad. Klient nie mógł się w tym pogubić, niezależnie od tego, co kupuje.
Wiele różnych ścieżek
Jedna osoba kupuje pierwszy abonament, inna go odnawia, a jeszcze inna ma pytania przed zakupem lub po nim. Do tego firmy, które szukają współpracy B2B. Każda z tych osób musiała szybko trafić tam, gdzie znajdzie odpowiedź.
Standardowy proces zakupowy
Domyślny koszyk i formularz zamówienia WooCommerce wydłużają zakup i wyglądają inaczej niż reszta strony. Każdy dodatkowy krok to ryzyko porzuconego zamówienia.
Faktura przy każdym odnowieniu
Każdy zakup i każde odnowienie subskrypcji wymaga faktury. Przy rosnącej liczbie klientów ręczne wystawianie zabierałoby coraz więcej czasu, który Magda chciała poświęcić podopiecznym.




Rozwiązanie
Zaczęliśmy od strategii i architektury informacji, a nie od projektu. Najpierw rozpisaliśmy ścieżki użytkowników: zakup subskrypcji, jej odnowienie, pytania przed i po zakupie oraz kontakt firm. Na tej podstawie zaplanowaliśmy podstrony, a dopiero potem powstały projekt i dedykowany motyw WordPress.
Struktura, która prowadzi do zakupu
Każda sekcja strony głównej odpowiada na konkretne pytanie, które pojawia się przed zakupem. Pierwsze sekcje mówią o problemach, z którymi łatwo się utożsamić. Potem odwiedzający poznaje Magdę i aplikację, do której dostanie dostęp po rozpoczęciu współpracy, i widzi, że zacząć jest prościej, niż się wydawało. Kiedy dochodzi do oferty, wybór pakietu jest naturalnym kolejnym krokiem, a nie trudną decyzją. Opinie, FAQ i końcowe wezwanie do działania rozwiewają ostatnie wątpliwości. Podstrony z kalkulatorem, historią Magdy, ofertą dla firm i kontaktem obsługują tych, którzy przed decyzją potrzebują czegoś więcej.
Kalkulator zapotrzebowania kalorycznego
Zaprojektowaliśmy kalkulator, który w kilku krokach oblicza dzienne zapotrzebowanie kaloryczne. Użytkownik od razu dostaje wynik, a razem z nim zaproszenie do sprawdzenia oferty.
Krótszy proces zakupowy
Zrezygnowaliśmy z klasycznego koszyka. Został tylko mini-koszyk, z którego klient przechodzi prosto do płatności. Formularz zamówienia i potwierdzenie zaprojektowaliśmy od nowa, zgodnie z dobrymi praktykami i w jednym stylu z resztą strony, żeby nie rozpraszać uwagi i nie wydłużać procesu.
Automatyczne faktury
Połączyliśmy stronę z systemem Comarch ERP XL. Po każdym zakupie i przy każdym odnowieniu subskrypcji faktura wystawiała się sama, więc Magda nie musiała pamiętać o rozliczeniach, nawet gdy klientów przybywało.


Rezultaty
Sprzedaż wystartowała w dniu uruchomienia strony, a w pierwszym tygodniu klienci złożyli 30 zamówień. Większość z nich to obserwujący Magdy z social mediów, którzy dzięki nowej stronie mogli od razu przejść od treści do zakupu. Strona od początku sama obsługiwała abonamenty, jednorazowe zakupy i faktury, więc Magda mogła skupić się na pracy z podopiecznymi, a nie na sprawach administracyjnych.
Wdróż szybko,
rozwijaj długoterminowo
Nie znamy jeszcze Twojej sytuacji, więc nie obiecujemy gotowych rozwiązań. Umów rozmowę, a zaczniemy od zrozumienia tego, co chcesz osiągnąć.
Bezpłatnie
30 min online
Bez zobowiązań
Pozostałe projekty
Zobacz, jak w innych projektach przełożyliśmy cele biznesowe na konkretne wyniki.


Landing page z konwersją zapisu na poziomie 27%


Automatyzacja wystawiająca faktury i pilnująca zaległych płatności

